Kluczborska policja podjęła działania mające na celu rozwiązanie sprawy serii podpaleń, które miały miejsce na terenie miasta. W wyniku skrupulatnej analizy dowodów, funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego mężczyznę, który odpowie za swoje czyny przed sądem. Podpalacz usłyszał zarzuty dotyczące zniszczenia mienia, które zostało oszacowane na niemal 3000 złotych. Teraz mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
Sprawa rozpoczęła się w grudniu, kiedy to do lokalnej komendy zgłoszono pierwsze przypadki płonących kontenerów na śmieci. W styczniu sytuacja się powtórzyła, co przyczyniło się do intensyfikacji działań policji w tej sprawie. Kryminalni, analizując zebrany materiał dowodowy oraz informacje operacyjne, szybko wskazali osobę mogącą być zamieszaną w te incydenty.
Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do jednostki policji, gdzie przedstawiono mu dwa zarzuty. W toku postępowania przyznał się do popełnienia przestępstw, co może mieć wpływ na jego dalszy los. Teraz całej sprawy będzie musiał przyjrzeć się sąd, który zadecyduje o ewentualnej karze, sięgającej nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Kluczbork
Oceń: Zatrzymanie podpalacza w Kluczborku
Zobacz Także

